Mata edukacyjna Skip Hop Alfabet

Mata edukacyjna Skip Hop Alfabet

PLN350
Mata edukacyjna Skip Hop Alfabet
7.5

Ocena

8/10

    Wygląd

    10/10

      Funkcjonalność

      8/10

        Jakość

        8/10

          Cena

          5/10

            Zalety

            • piękny wygląd
            • funkcjonalność
            • interaktywne zabawki (zwierzaki)
            • łatwość i szybkość montażu

            Wady

            • wysoka cena
            • łatwo brudzący się materiał
            • mały rozmiar maty

            To jeden z moich pierwszych zakupów dla maluszka, któremu w brzuszku nawet się nie śniło, że będzie fikał na macie. Zobacz czy zakup okazał się udany.

            Mata Skip Hop, jest moim zdaniem jedną z ładniejszych mat dostępnych w przedziale cenowym do 350 zł. Zwróciła moją uwagę głównie dzięki oryginalnej, stonowanej kolorystyce. Mata jest kolorowa, jak na matę dla dzieciaków przystało, ale nie jesteśmy atakowani piszczącą zielenią lub krzyczącym różem na dzień dobry. Dla mnie pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne i jak na „rozsądną” zakupoholiczkę przystało zakupiłam od razu 😉

            Do zalet maty mogę zaliczyć:

            • piękną kolorystykę,
            • wielość interaktywnych elementów, które pobudzają wzrok, słuch i zmysł dotyku maluszka,
            • wielofunkcyjność zabawek, dołączonych do zestawu, które są rewelacyjne. Zebra, wieloryb, małpka, słonik i lew stały się ulubionymi maskotkami naszej małej Buni. Plusem zabawek jest to, ze można je wykorzystać nie tylko do maty, ale również jako zawieszka do wózka, bujaczka oraz jako samodzielne zabawki. Bunia zakochała się od pierwszego wejrzenia w zeberce i tak już zostało 🙂
            • szybkość montażu i demontażu maty. Złożone elementy można sprytnie schować, żeby nie zagracały pokoju.

            Nie obyło się bez minusów:

            • materiał z którego wykonana jest mata ma niebywałą zdolność przyczepiania wszelkiego rodzaju paprochów.  Nieźle się nagimnastykowałam, żeby ją oczyścić, niestety nie jest to efekt trwały 🙁
            • mata mogłaby być ciut większa lub mieć wyższe krawędzie. Kilkumiesięczny bobas, który obraca się sto razy dziennie na brzuch łatwo może z maty wypaść.
            • cena jest moim zdanie zbyt wysoka jak na to co otrzymujemy.

            Podsumowanie:

            Generalnie mogę powiedzieć, że pomimo minusów jestem z maty zadowolona. U nas sprawdziła się przez pierwszych 4 miesięcy. Jako, że nasz maluszek był rehabilitowany i codziennie ćwiczyliśmy dosyć szybko przenieśliśmy się na matę gumową (mata z puzzli), która ułatwiała nam wykonywanie ćwiczeń. Natomiast zabawki dołączone do maty służą nam cały czas, a ukochana zebra powoli traci kolor od ciągłego prania 🙂

            Dodaj komentarz

            Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *